NOWY SEZON: Mecz Victoria Śnietnica-LKS Wójtowa
16.08.2010, 16:17    #1
Status: offline
Zarejestrowany: 16.08.2010
Postów: 2

Wygrana na inaugurację sezonu z tegorocznym beniaminkiem Victorią Śnietnicą 1:3.

Bramki dla Naszego Zespołu strzelili: Robert Czech, Damian Ludwin oraz Daniel Kosiński..

Zmiany: Daniel Kosiński za kontuzjowanego Piotra Kosińskiego, Dawid Czeluśniak za Sławomira Szurka oraz Tomasz Czeluśniak za Grzegorza Przyczynka. 

Pierwsza połowa rozpoczęła się z niewielkim opóĹşnieniem, gdyĹź piłkarze rywala otrzymali puchar za zajęcie 2 miejsca w "B" klasie gorlickiej i awans do wyĹźszej klasy rozgrywkowej. Mecz był toczony pod dyktando Naszych piłkarzy. Dwa razy z rzutu wolnego bardzo groĹşnie uderzał Robert Czech, który chciał wyraĹşnie popsuć humory kibicom Victorii. Pierwszy strzał minimalnie minął bramkę   iątkiewicza. Mecz w pierwszej połowie wyrównał się i oglądaliśmy duĹźo walki w środkowej części boiska. GroĹşne strzały były blokowane przez obrońców obydwóch klubów. Pierwsza połowa zakończyła się słusznym remisem 0:0.

Druga polowa rozpoczęła się dopiera po 30 minutowej przerwie spowodowanej burzą i intensywnymi opadami które nawiedziły tamte okolice. Druga połowa spotkania była bardziej otwarta i ciekawsza. W drugiej części spotkania mecz wyglądał całkiem inaczej, gdyĹź obrońcy nie radzili sobie z blokowaniem bardzo śliskiej piłki. Największe zamieszanie pod naszą bramką piłkarze ze Śnietnicy stwarzali sobie po stałych fragmentach gry. W 55 minucie spotkania zamieszanie pod naszą bramką bezlitośnie wykorzystał Radosław Szczepanek, który ucieszył paru kibiców swojego klubu. Po tym fakcie trener Winiarski ostro zareagował i dokonał kolejnej zmiany. Nasi piłkarze przejęli  inicjatywę co spowodowało strzeleniem bramki wyrównującej przez doświadczonego Roberta Czecha w 75 minucie. Ten fakt rozgniewał gospodarzy którzy z duĹźym animuszem atakowali bramkę M. Michalca. Okazało się to jednak zgubne. Wspaniałą asystą popisał się Dawid Czeluśniak który perfekcyjnie zagrał piłkę do Damiana Ludwina. Ten wykorzystał dalekie wyjście bramkarza gospodarzy i dał nam prowadzenie w meczu. Od tej pory zauwaĹźyliśmy pewnie zniechęcenie na twarzach rywali co spowodowało strzeleniem kolejnej bramki przez Daniela Kosińskiego. Sędzia główny chwilę po tym golu zakończył spotkanie. Po ostatnim gwizdku piłkarze z kibicami odtańczyli tzw "taniec radości".

Warto wspomnieć, Ĺźe w drugiej połowie obudzili się kibice Naszego klubu, którzy mimo obfitego deszcze dzielnie dopingowali naszych pupili licznymi przyśpiewkami.. Pod koniec spotkania odśpiewali oni hymn klubu co było ogromnym zaskoczeniem dla gospodarzy. Obie strony pogratulowały sobie dobrego spotkania i Ĺźyczyły powodzenia w dalszych meczach. 

 

Relacja: Wierny Wiślak..  

 
20.08.2010, 15:04    #2
Status: offline
Zarejestrowany: 29.07.2009
Postów: 18

DuĹźy plus za bardzo fajną recenzję z meczu inaugurującego sezon 2010/11. Świetny występ chłopaków i oby tak dalej albo jeszcze lepiej w kolejnych meczach.

 
:: aby pisać posty w tym temacie musisz się zalogować
zaloguj się  •  zarejestruj się
Nazwa użytkownika: Hasło:
Użytkownicy napisali 92 postów w 9 tematach.

Aktualnie zalogowani: