NOWY SEZON: Mecz LKS Wójtowa-Królovia Królowa Górna.
24.08.2010, 18:08    #1
Status: offline
Zarejestrowany: 16.08.2010
Postów: 2

ŁATWA WYGRANA..<hura>

Bramki dla zespołu strzelali: Dawid Czeluśniak x 2, Jakub Dziedzic, Mateusz Czeluśniak oraz Piotr Przepióra. 

Kartę otrzymał tylko strzelec dwóch bramek..

W meczu nie zagrał kontuzjowany Piotr Kosiński, był takĹźe nieobecny pierwszy bramkarz Marcin Michalec i Grzegorz WróĹźek.

Mecz zapowiadał się bardzo ciekawie, poniewaĹź zarówno Wójtowa jak i Królovia wygrała swój pierwszy mecz sezonu takim samym stosunkiem bramek. Mecz rozpoczął się planowo i przyciągnął rzesze kibiców.. Spotkanie prowadził sędzia Opaliński z Gorlic. Z chwilą rozpoczęcia meczu wierni kibice klubu odśpiewali hymn Naszego klubu i w czasie pierwszej połowy licznie wspierali Nasz Klub licznymi przyśpiewkami. Mecz rozpoczął się od dwóch groĹşnych ataków Naszej DruĹźyny. PóĹşniej gra się wyrównała. Pięknym strzałem z rzutu wolnego popisał się Robert Czech, który powaĹźnie postraszył bramkarza rywali. Po chwili efektywnym i efektownym strzałem popisał się Dawid Czeluśniak, który otworzył wynik spotkania. Goście chcieli szybko odrobić straty i doprowadzić do remisu, niestety dla nich z kontrą ruszyła Nasza DruĹźyna ale bardzo przytomnie interweniował D.Dziubanowski wybijając piłkę na rzut roĹźny. Zgodnie z powiedzeniem "co się upiecze to nie uciecze" potoczył się rzut roĹźny. Zamieszanie pod bramką rywala wykorzystał Mateusz Czeluśniak, który po strzelonym golu wpadł w objęcia kibiców.. Zaledwie kilka chwil od drugiej bramki, bardzo ładną akcję wyprowadził trzon naszej druĹźyny, a Jakub Dziedzic ujrzał lekko wysuniętego bramkarza D.Dziubanowskiego i fajnym strzałem pod poprzeczkę bramki skierował strzał, przy którym bramkarz rywali nawet nie interweniował. 

Druga połowa zapowiadała się bardzo ciekawie. Goście chcą odrobić straty dokonali od razu dwóch zmian. Jednak jak się póĹşniej okaĹźe to nic nie pomogło. Nasz trener w czasie trwania drugiej połowy dokonał wszystkich moĹźliwych zmian. Druga połowa znacznie wyrównana i w słabsza, na pewno przez lejący się z nieba Ĺźar. Szybkie ataki Naszej DruĹźyny zatrzymywały się na linii obrony, kilka razy dobrze interweniował bramkarz rywala. Zamieszanie pod naszą druĹźyną siał w szczególności J.Góra oraz jego towarzysz w napadzie Królovii  Ĺ.Dziedziak, jednak bardzo dobrze interweniował M.Zawisza( bramkarz juniorów), który musiał zastąpić Naszych bramkarzy nieobecnego Marcina Michalca oraz kontuzjowanego Piotra Czeluśniaka. Mecz bardzo się wyrównał, ale Wójtowa wyszła z efektywną kontrą, zakończoną bramką Dawida Czeluśniaka. Ostatnie minuty spotkania upływały przy licznych przyśpiewkach Klubu Kibica. Wspaniałą asystą pod koniec spotkania popisał się Dawid Czeluśniak, który zagrał prostopadła piłkę do debiutującego Piotra Przepióry, któremu nie zostało nic oprócz skierowania piłki do siatki i pobicia rywala... Wynik 5:0 mówi za siebie, ale nie przedstawia w miarę wyrównanego meczu. Gratulację należą się dla piłkarzy za wysoki wynik, dla kibiców LKSu za wspaniały doping oraz dla kilku Sympatyków Królovii, którzy mimo sromotnej poraĹźki gratulowali Nam Klubu Kibica i bardzo dobrym Piłkarzy.. Do zobaczenia na wiosnę...

Relacja: Wierny Wiślak..

 

 
:: aby pisać posty w tym temacie musisz się zalogować
zaloguj się  •  zarejestruj się
Nazwa użytkownika: Hasło:
Użytkownicy napisali 92 postów w 9 tematach.

Aktualnie zalogowani: